Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Takiej Sardynii nie poznasz na krótkim urlopie. W jakiej Sardynii zakochała się polska blogerka Kamila Sierant – It’s Kamila Speaking?

Eliza Ciepielewska
Eliza Ciepielewska
Wideo
od 16 lat
Jesienna aura za oknem zachęca do poszukiwania miejsc z łagodniejszym klimatem, gdzie wciąż można doświadczyć słońca. Kierunek, który warto obrać to zdecydowanie południe Europy i piękna wyspa Sardynia.

Spis treści

Włoska przygoda na Sardynii

Do odwiedzenia Sardynii zachęca nas Kamila Sierant – blogerka, która dzięki spontanicznej decyzji zmieniła swoje życie. Jak sama pisze na swoim blogu, sardyńska przygoda zaczęła się od… remontu kamienicy, w której prowadziła swój butik odzieżowy w Krakowie. Przeciągające się prace remontowe utrudniały pracę, a zamiłowanie do podróży sprawiło, że gdy tylko pojawiła się okazja, postanowiła chwycić swoją szansę i podbić włoską wyspę.

Sardyńskie plaże - Cala Brandinchi Lu Impostu
Kiedy najlepiej wybrać się na Sardynię? Dlaczego jesień to doskonały czas na odwiedziny? Jakie miejsca musimy koniecznie zobaczyć i dlaczego Sardynia jest znana jako wyspa pełna magii i rytuałów? Tego wszystkiego dowiecie się z rozmowy z Kamilą Sierant, która jest polską blogerką mieszkającą na Sardynii. Kamila Sierant – It’s Kamila Speaking

Swoją włoską przygodą postanowiła podzielić się z innymi poprzez prowadzenie bloga i konta na Instagramie o nazwie It’s Kamila Speaking. Podróżowanie nie było i nie jest obce dla Kamili, która pracowała wcześniej jako pilotka wycieczek. Obecnie dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem z innymi. Dzięki jej pasji możemy poznać Sardynie, od strony której nie zobaczymy podczas zwykłych wakacji. Możemy śledzić jej sardyńskie przygody i poznawać ten niezwykle fascynujący kawałek Włoch.

Kiedy najlepiej wybrać się na Sardynię? Dlaczego jesień to doskonały czas na odwiedziny? Jakie miejsca musimy koniecznie zobaczyć i dlaczego Sardynia jest znana jako wyspa pełna magii i rytuałów? Tego wszystkiego dowiecie się z naszej rozmowy.

Rozmowa z Kamilą Sierant — It’s Kamila Speaking

Strona Podróży: Jak to się stało, że trafiłaś na Sardynię?
Kamila Sierant: Będąc jeszcze na studiach, pracowałam dla biura podróży jako animatorka w zagranicznych hotelach. Dbałam o doświadczenia gości, organizowałam rozrywki. To było ciekawe zajęcie, ale z czasem szukałam większej stabilizacji. Wróciłam do Polski i otworzyłam w centrum Krakowa sklep odzieżowy, który prowadziłam prawie 8 lat. Remont kamienicy, w której wynajmowałam lokal, skłonił mnie do zamknięcia sklepu i rozpoczęcia nowej drogi. Ponownie zgłosiłam się do biura podróży, w którym pracowałam.

Kamila Sierant w swoim sklepie odzieżowym w Krakowie
Przed wyjazdem na Sardynię Kamila rozwijała swój sklep odzieżowy w Krakowie. Remont kamienicy sprawił jednak, że dziś odkrywa Sardynię. Kamila Sierant – It’s Kamila Speaking

Tym razem wystartowałam na pozycję rezydenta i tak właśnie jako rezydentka w 2019 roku przyjechałam pierwszy raz na Sardynię. Moje serce od razu skradło nie tylko to wyjątkowe miejsce, ale i przystojny Włoch (Sycylijczyk) Giuseppe. Postanowiłam więc wrócić na Sardynię, a finalnie tu zostać i dzielić się z innymi swoją miłością do włoskich wysp.

Tak powstał też mój instagramowy profil i blog, na których pokazuję autentyczne włoskie życie oczami przewodnika, turysty i lokalnych mieszkańców, którzy stali się częścią mojej rodziny. Każdy dzień na tej wyspie utwierdza mnie w przekonaniu, że to miejsce jest absolutnie wyjątkowe ze względu na przyjaznych mieszkańców, przepyszne jedzenie, cudowny klimat i niezwykłe tradycje.

Kamila i Giuseppe w ogrodzie botanicznym w Cagliari
Kamila i Giuseppe w ogrodzie botanicznym w Cagliari Kamila Sierant – It’s Kamila Speaking

Czy jakieś tradycje na Sardynii były zaskoczeniem?
Sardynia jest naprawdę bardzo ciekawa. Dużo ciekawsza niż przedstawiają to klasyczne przewodniki. Kryje dużo tajemnic – nazywana jest nawet wyspą magii i czarów! Na Sardynii odbywa się fantastyczny karnawał, który w naszych stronach nie jest za bardzo znany. Jego ideą jest połączenie człowieka z naturą.

Wszystkie rytuały karnawałowe polegają na tym, żeby przybliżyć ludzi do matki natury oraz są wyrażeniem prośby o dobrą pogodę i obfite plony. Podczas karnawału mieszkańcy zakładają tradycyjne stroje karnawałowe, które są absolutnie przerażające.

Uczestnik karnawału na Sardynii
Te tradycyjne sardyńskie stroje noszone się przez Mamuthones podczas karnawału na Sardynii. Kamila Sierant – It’s Kamila Speaking

Składają się z czarnej, drewnianej, strasznej maski oraz futra z owcy z ciężkimi, niemalże 40 kg dzwonkami, które wykorzystuje się do pasania bydła. Co ciekawe, tylko kilka rodzin na Sardynii od wielu lat ma licencję na produkowanie tych tradycyjnych, karnawałowych masek.

W takim stroju Sardyński festiwal mocno odbiega od wszystkich moich dotychczasowych skojarzeń z czasem karnawału i zdecydowanie mogę powiedzieć, że jest unikalny na skalę Europy. Obecność na tym festiwalu to niesamowite doświadczenie, którego nawet się nie da opisać słowami. To po prostu trzeba zobaczyć.

Na czym się skupić jeśli chcemy poznać autentyczną Sardynię?
Po pierwsze pojechać w góry do regionu Barbagia, zobaczyć niebieską strefę, czyli jedno z wyjątkowych na świecie miejsc z największym odsetkiem stulatków, spotkać Sardyńczyków z krwi i kości. Warto zobaczyć jak żyją i jaki jest ich sekret długowieczności. Po drugie wybrać się na Wybrzeże Costa Verde – najdzikszego regionu Sardynii. Tam warto zobaczyć wybrzeże kopalń i chociaż jednego Nuraga – kamienne budowle, które znajdują się tylko na Sardynii.

Widok na wioskę nuragijską z góry
Wioska nuragijska Su Nuraxi Kamila Sierant – It’s Kamila Speaking

Do tej pory odkryto ich około 7 tysięcy i to jedna z największych zagadek wyspy. Najstarsze z wież datuje się nawet na XV w.p.n.e. To właśnie w tym okresie pojawiła się na Sardynii cywilizacja nuragijska, która w przeciwieństwie do poprzednich kultur (zwanych „prenuragicznymi”) charakteryzowała się ustrukturyzowanym systemem społecznym, politycznym, gospodarczym i religijnym.

Kiedy na terenach obecnej Polski i większości naszej planety społecznie istniały tylko kultury, na Sardynii istniała już cywilizacja. Zbadanych w historii kultur było bez liku, cywilizacji najwyżej kilkanaście. To ewenement na skalę światową, a niektórzy turyści, wyjeżdżając z wyspy, nie wiedzą, że żyła na Sardynii jakakolwiek cywilizacja i że budowała wieże, wiekiem zbliżone do piramid w Egipcie, które zachowały się do dziś.

Jednak najważniejszą sprawą tutaj jest się nie spieszyć, nie odhaczać zabytków i atrakcji, tylko właśnie spróbować życia Vita Lenta, czyli tłumacząc dosłownie z włoskiego na polski, powolnego życia. Warto chociaż przez tydzień doświadczyć życia i podróżowania w zgodzie z lokalnym, tradycyjnym trybem cieszenia się życiem bez presji. W końcu lokalni mieszkańcy wiedzą naprawdę wiele o długim, dobrym życiu.

Warto pojechać na Sardynię jesienią?
Warto na Sardynię przyjechać jesienią z wielu powodów. Przede wszystkim, pogoda nadal potrafi być piękna, a ceny wszystkiego znacząco spadają. Noclegi kosztują o połowę mniej niż w sezonie. Bilety lotnicze są nieraz nawet 50-60% tańsze. Parkingi przy plażach potrafią być już bezpłatne. Podróżuje się spokojniej, nie ma tylu ludzi.

Pogoda nadal jest piękna na tyle, że można iść na plażę, ale nie jest już tak mocno gorąco. To jest idealny czas, żeby odwiedzić stanowiska archeologiczne, i zobaczyć wspomniane przeze mnie Nuragi czy wiele innych atrakcji, które na co dzień pokazuję na swoim profilu na Instagramie czy omawiam w przewodniku.

Dodatkowo odbywa się wtedy „Jesień w Barbagii”. To lokalny festiwal, w centralnej części wyspy — Barbagii, nazywanej sercem Sardynii, który polega na tym, że w górskich miasteczkach co sobotę i co niedzielę odbywają się tak zwane „otwarte podwórka”. Ludzie otwierają swoje domy, można spróbować lokalnych potraw, zobaczyć jak się robi te karnawałowe maski czy inne rękodzieło. To doskonała okazja, aby zobaczyć po prostu prawdziwą, autentyczną Sardynię.

Kamila Sierant na Sardynii
Kamila Sierant – blogerka, która dzięki spontanicznej decyzji zmieniła swoje życie. Kamila Sierant – It’s Kamila Speaking

Na koniec powiedz mi, jakie wskazówki lub triki masz dla osób chcących po raz pierwszy wybrać się na Sardynię?
Jako doświadczony przewodnik i miłośniczka podróżowania uważam, że najważniejsze to odpowiedzieć sobie na pytanie, jakie masz oczekiwania wobec tych wakacji i po co tam jedziesz. Jeśli chcesz tanio podróżować, to polecałabym przede wszystkim szukać noclegów kawałeczek od wybrzeża.

Mapa:

Warto też wynająć sobie samochód z wyprzedzeniem. Często w sezonie jak się przyjeżdża na lotnisko, to samochodów po prostu nie ma. Ważne jest, aby zapewnić sobie samochód z wyprzedzeniem przynajmniej dwutygodniowym. Polecam też nie jeść w restauracjach, które są gdzieś na głównych ulicach tylko zejść z turystycznego szlaku i szukać tych miejsc, gdzie widać, że siedzą lokalsi, a nie sami obcokrajowcy oraz co wziąć pod uwagę godziny otwarcia restauracji (12.30-15.00, 19.30-24.00).

Warto też pamiętać, że podróże kształcą i dobrze jest otworzyć się na inne zwyczaje i kultury. Sardynia to zupełnie inny świat, niż Polska. Sama codziennie uczę się tutaj życia na nowo i polecam wszystkim, którzy chcą poznać Sardynię przyjechać tutaj bez oczekiwań, tak aby wrócić do domu z bagażem nowych doświadczeń.

Strona Podróży: Dziękuję, bardzo za rozmowę

Dodaj firmę
Logo firmy Polska Organizacja Turystyczna
Warszawa, Chałubińskiego 8
Autopromocja

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Takiej Sardynii nie poznasz na krótkim urlopie. W jakiej Sardynii zakochała się polska blogerka Kamila Sierant – It’s Kamila Speaking? - Strona Podróży

Wróć na tuszyn.naszemiasto.pl Nasze Miasto